Dopełnienia historyi prawodawstw słowiańskich cz. 2 (Maciejowski Wacław Aleksander)
Strona 85
i brzęk, a za nic więcej tam, gdzie historya ze swej strony nie idzie mu w pomoc, czyli gdzie autor jej świadectwem nie popiera swych mniemań; wysoce zaś poważam jego zmysł dostrzegawczy, przy zwracaniu uwagi na wszystkie okoliczności z osnową rzeczy mające związek, a za najsłabszą prac jego stronę poczytuję brak wiedzy dziejowej, która nie dozwala mu poprzeć przez historyą tego, co dobrze z języka wywnioskował (1).
Mniemam że logiczniej będzie twierdzić, iż wyrazy Polak, Polska, Lekh, o których (w Origines 26 — 7) mówi, dawniejsze są od wojen przez Bretonów z Anglikami toczonych, przez które miały się dostać do Francyi wyrazy rzeczone. Wskazuje na to historya rolnictwa.
Kwitło ono w Galii od wieków, i już Juliusz Cezar zastał w niej zasady prawa posiadłość od własności wyróżniającego (2); gdy przeciwnie u Germanów znano wtedy i później samą tylko posiadłość, która wynikała z własności powszechnej, czyli należącej do gminy.
Dlatego też pałali Swewo-Germanowie niepohamowaną żądzą wdzierania się za Ren, gdzie była rola pulchna, i ziemia dobrze uprawiona a nawet marglowana (3), która
---------------
(1) Kolonizacya i własność wyłączna, w dziełku Le Slave et le Breton str. 39-40.
(2) Według Cezara (bell. gal. VI. 13) de omnibus controversiis publicis privatisque constituebant druides, de haereditatibus, de finibus.
(3) Tacyt: (Historiar lib. IV. 73) mówi: Eadem semper causa Germanis transcendendi in Gallias libido atque avaritia et mutandae sedis amor, ut, relictis paludibus et solitudinibus suis, fecundissimum hoc solum possideren.
Mniemam że logiczniej będzie twierdzić, iż wyrazy Polak, Polska, Lekh, o których (w Origines 26 — 7) mówi, dawniejsze są od wojen przez Bretonów z Anglikami toczonych, przez które miały się dostać do Francyi wyrazy rzeczone. Wskazuje na to historya rolnictwa.
Kwitło ono w Galii od wieków, i już Juliusz Cezar zastał w niej zasady prawa posiadłość od własności wyróżniającego (2); gdy przeciwnie u Germanów znano wtedy i później samą tylko posiadłość, która wynikała z własności powszechnej, czyli należącej do gminy.
Dlatego też pałali Swewo-Germanowie niepohamowaną żądzą wdzierania się za Ren, gdzie była rola pulchna, i ziemia dobrze uprawiona a nawet marglowana (3), która
---------------
(1) Kolonizacya i własność wyłączna, w dziełku Le Slave et le Breton str. 39-40.
(2) Według Cezara (bell. gal. VI. 13) de omnibus controversiis publicis privatisque constituebant druides, de haereditatibus, de finibus.
(3) Tacyt: (Historiar lib. IV. 73) mówi: Eadem semper causa Germanis transcendendi in Gallias libido atque avaritia et mutandae sedis amor, ut, relictis paludibus et solitudinibus suis, fecundissimum hoc solum possideren.
www.erserwis.com.pl