Dopełnienia historyi prawodawstw słowiańskich cz. 2 (Maciejowski Wacław Aleksander)
Strona 79
szczytne owe nauki swym ziomkom. Myśl nauk tych wzniosłą, grube barbarzyństwo, równie za wieku filozofa jak i po nim szeroko rozpostarte, zatrzeć nie zdołało.
Przejdźmy do początkowych dziejów miast hanzeatyckich.
Przedstawili je: Jerzy Sartorius w dziele trzytomowem Geschichte des Hanseatischen Bundes. Göttingen 1802, i G. F. Sartorius w Urkundliche Geschichte des Ursprunges der deutschen Hansa: w dwóch tomach w Hamburgu 1830 wydanem. Zauważył pierwszy (I. 89), że dopiero na początku XIV wieku związkowe miasta niemieckie zwać się zaczęły" powszechną Hanzą, niemiecką"; a drugi (I. 3): że szczególniej tym kupcom niemieckim, którzy po za granicami Niemiec prowadzili handel, nadawano Hanzeatów miano.
Widzimy więc, że piszący dzieje naznaczają bardzo późny początek hanzeatyckim miastom, choć związek ich daleko po za wiek XIV sięga. Kto się w źrzódłach dziejów słowiańskich rozpatrzy, przekona się z nich, że pomorskie miasta objawiły wcześnie pochopność do handlu, i że w tym celu związki, zwane w swym języku Hanzą, zawierały z sobą.
Lud który w czasach przedhistorycznych osiadł u dolnej, jak się wyżej mówiło, Łaby, próbował szczęścia nie tylko na lądzie, lecz i na wodzie, wyzyskując rolę i nurty morza. Wydobytymi ztąd płodami, i zkądinąd nabytymi towarami, kupczył. Dziać się to musiało w zamierzchłej