Dopełnienia historyi prawodawstw słowiańskich cz. 2 (Maciejowski Wacław Aleksander)
Strona 63
Jedni i drudzy słowa niedotrzymali. Wiadome są rządy Saso-Normanów w Anglii: wiadomy Warago-Rusów ucisk i krwawe ich w Nowogrodzie rządy.
Czytamy w rękopisie Nikona kroniki Nestorowej, jak niesprawiedliwie i srogo obchodzili się z Nowogrodzanami, których bronić mieli od ucisku i niesprawiedliwości. To też Waregowie ci, którzy, jak Askold i Dir, ani z szafunku majątków nowogrodzkich, ani z ucisku nieszczęśliwych mieszkańców, (którym, według Nestora czystym Słowianom, kazali nazywać się Rusią), nic nie skorzystali, postanowili opuścić uciśniony gród, i udać się, że tak powiem, na kondotyerkę.
Poszli na słynny z bogactw Carogród, dawną Normanów oskomę, zabierając po drodze co się zabrać dało. Naprzód wyrwawszy Polan naddnieprskich z rąk chazarsko— sweono — ruskich, zatrzymali ich dla siebie. Następnie poszli na Carogród, który gdy im się nie udało złupić (r. 882), wrócili do Kijowa, i w nim gospodarowali jak w swoim.
Nie ścierpiał tego Oleg plemiennik Ruryka, najstarszego z trzech braci wezwanych od Nowogrodzian do rządu, i opiekun małoletniego syna jego Jgora. Podstępem zgładził Askolda i Dira (r. 882 — 4), i zająwszy dla swojego pupila gród Kijów, przemyśliwał nad tem, jakby pozbywszy się Waregów, przywieść pod swą władzę wszystkie obecnie i niegdyś należące do Chazaro-Sweono-Rusów posiadłości, i z nich utworzyć wielkie na południu nowogrodzko-ruskie państwo.