Dopełnienia historyi prawodawstw słowiańskich cz. 2 (Maciejowski Wacław Aleksander)
Strona 60
Ostrzegłszy o tera Ludwik cesarz swojego bizanckiego kolegę., zatrzymał u siebie owych Rusów. Co się dalej z nimi stało, nie wiadomo; wiadomo zaś, że w następnych latach, zapewne między owym 839 a 867 rokiem ubiegłych, lud Kosów, Rusów, przyjął chrzest ś. w kościele wschodnim, i że zeznający to Focyusz patryarcha i spółcześni mu bizanccy pisarze, dodali, że lud ten, okrucieństwem wszelkie inne przechodzący, ujarzmił wszystko co w około niego żyło.
Ponieważ, jak Edrisi zeznaje (1), Rosowie aż do Węgier i Serbii dotarli orężem, widać ztąd, że nie tylko ludy nad Dnieprem mieszkające, o których z Herodota wyżej opowiedzieliśmy, i u których wskazaliśmy pierwsze słowiańskości ślady, lecz i Polan, i zgoła wszystkich z nad Dunaju, wraz z wychodźcami dackimi, przesiedlców, ujarzmili oni. Co gdy rzuciło postrach na wszystko co nad i po za Dnieprem żyło, pobudziło też do wychodźtwa poza Dniepr w góry i na równiny, gdzie Madziarowie i Lachowie władli.
Z opowiadania naszego czytelnik łatwo wywnioskuje: że skoro ludy fińskiego pochodzenia, Turkami u dawnych pisarzów mianowane, mieszkając w miejscach od Edrisego wskazanych, były zawojowane od przesiedlających się z Azyi do Europy tak nazywanych Sweonów, wnet przeszło na zwycięzców władztwo zwyciężonych. Ze zwycięzkich ludów tych jedna część pozostawszy na miejscu pojawiła się w dziejach w owym 839 roku pod nazwiskiem Rhos, druga na północ powędrowawszy osiadła w Szwecyi. Finnowie dotąd kraj

------------
(1) Lelewel Polska wiek. sr. II 381 —2.