Dopełnienia historyi prawodawstw słowiańskich cz. 2 (Maciejowski Wacław Aleksander)
Strona 57
się zgermanizowały; że widzę w społecznej budowie stanów germańskich stany słowiańskie; że polską szlachtę od Leszków nadłabańskich wywodząc, rozwój jej głównie wpływowi Niemiec i chrześciaństwu przypisuje." (1)
Opowiadającego rzecz, którą wcale inaczej niż on podaje opowiedziałem, zapytuję: czy idea słowiańszczyzny może być inna a nie, że się tak wyrażę, słowiańską? czy rozwijająca się i rozwinięta słowiańszczyzna mogła przybrać w zarodzie rozwoju swego inną jaką ideę, a nie właściwą swej narodowości? czy w czasie rozwoju swego było dla niej możnością ustrzedz się od obcego wpływu? zwłaszcza dla owej słowiańszczyzny, która się w Germanii (weźmy tę na uwagę, gdy ją krytyk wziął na przykład) z celtyzmem i teutonizmem zetknęła? To też dzisiejsi uczeni niemieccy zgadzają się na to, że ustrój najdawniejszej gminy germańskiej bez znajomości takiegoż ustroju gminy słowiańskiej zrozumieć niepodobna; i nawzajem słowiańscy, bez wyjątku wszyscy, przekonywają się, że naleciałości feudalizmu na lubującą sobie w gminności słowiańszczyznę, nie podobna bez wpływu germanizimu na organizacyę państw słowiańskich zrozumieć. To też nie przeczą temu uczeni Niemcy, że w społecznej budowie stanów germańskich jest widoczny ślad odrębnego stanu, który był słowiański. To też i polscy zgadzają się na to, że bez Lechów i Leszków nie umielibyśmy odgadnąć miana, które stan wyższy naszego obywatelstwa nosił; a bez

--------------
(1) Dzieje Polski podług ostatnich badań spisane przez Józefa Szujskiego. Tom I. Piastowie. Lwów 1862. Porówn. str. 13. 16.