Dopełnienia historyi prawodawstw słowiańskich cz. 2 (Maciejowski Wacław Aleksander)
Strona 51
niło się powzięte oczekiwanie: albowiem król królów i książe książąt, (mylnie Lelewel do Popiela, zamiast do Boga wszechmogącego, słowa te stosuje), wygubiwszy ze szczętem ród nad Polakami niegodnie panujący, ustanowił owego syna księciem polskim. Ten państwa swego miał rozszerzyć krańce, a według Mateusza nie tylko utracone przez gnuśność Popiela, lecz i dotąd nie posiadane od polskiego narodu pozyskać kraje.
Ponieważ nie wyraziło podanie, gdzie i jak krańce owe dalej posunięto, przeto nie zadowoleni ztąd następni dziejarze dali podaniu owemu nowy obrót. Mówili, (słowa ich powtórzył Boguchwała), że gdy pozbawiony tronu Popiel poniósł na wygnaniu śmierć od myszy, w ów czas zebrany na wybór nowego monarchy do Kruszwicy naród, nie oddał rządów starającym się o nie synom potrutych od Popiela stryjów, lecz oddał je Piastowi, będąc nakłoniony do tego cudem uczynionym przez pojawionych w jego chacie gości. Ci albowiem powtórnie w dom Piasta zawitawszy, mieli, przez rozmnożenie nawarzonego właśnie przezeń piwa i miodu, zjednać mu narodu serca. Widząc cudem przysporzony dostatek, i gotowość gospodarza podzielenia się nim z obradującym i napitku pragnącym tłumem, wykrzyknął tenże tłum księciem tego, który go nakarmił i napoił hojnie.
I to podanie nie zadowoliło: zawsze się bowiem rzecz zahaczała o rozszerzone granice pierwotnej Polski. Chciano się, też dowiedzieć, czem się to stało, że książęta Piastowi-