Dopełnienia historyi prawodawstw słowiańskich cz. 2 (Maciejowski Wacław Aleksander)
Strona 42
dwólicowa narodowość germańska nie uwydatni się w szczegółach najdrobniejszych. Nie mógł mieć o tem poczucia żadnego i najnowszy wydawca pisemka książęcia historyków rzymskich, gdy równie jak poprzednicy jego nie obeznał się jak należy z rzeczą, o której rozprawiać przedsięwziął. Filologiem rzymskim z powołania będąc, mógł się zająć samą, tylko mową dziejopisarza rzymskiego, a co do wyrozumienia reszty musiał polegać na cudzem zdaniu. To też we względzie oznaczenia miejscowości [tam nawet nie zaszedł, dokąd Naruszewicz, który za każdą, by najmniejszą, okoliczność chwytał, ażeby oznaczyć położenie siedzib tej ludności swewskiej, która mieszkała w krajach między Łabą a Wisłą, rozłożywszy swoje legowiska po Czechach, Morawach, Szlązku, Wielkopolsce, i ziemi krakowskiej. W czem lubo szwankował niekiedy, wskazał jednakże następcy swemu drogę, mogącą go prościej poprowadzić i dowieść do celu. Powiedzmy słówko o tem, w czem się Naruszewicz mylił, i jak rozpoczętą przez niego pracę poprowadzili dalej następcy jego, i wciąż ja prowadzą.
Opowiedziawszy Tacyt o siedzibach ludów pomienionych, między któremi wyszczególnie Osów i Burów, podzielił siedziby ludów tych na kraje górzyste i poliste (1). Następnie skierował się ku Aryom (Polanom) i Nadnarwianom. Dobrze upatrzył on położenie ich siedzib i dobrze umieścił je

---------------------------------
(1) Germ. 43. omnes hi populi pauca campettńum, caeterum saltas et vertices montium jujumque insederunt.