Dopełnienia historyi prawodawstw słowiańskich cz. 2 (Maciejowski Wacław Aleksander)
Strona 29
bnem jest, że roślina ta do rodzaju borraginae czyli asperifoliaceae należy. W liczbie ich mieści się też wołowy język (anchusa offidnalis), od szorstkości liści i owoców swoje mający miano.
26. Tak dziś od jednych botaników szeleścik (co Linneusz Catananche lutea mianował), a od drugich nazywany Trzeszczkami zamianowali rzymscy botanicy, jak Dyoskorydes świadczy, roślinę zwaną, datisca, co Grym na dacisca (roślina dacka) poprawia słusznie. Lecz nazwy te od Rzymian nadawane roślinie, nie znalazły u greckiego botanika uznania. Nadał on jej od siebie miano zowiąc χαροπίζλα, co opisowo własność jej wyraża. Ponieważ kwiatowe przysadki w mowie będącej rośliny wydają jawny po dotknięciu się ich szelest, przeto od starosłowiańskich wyrazów karati (co znaczy sprzeczać się, hałasować, trzeszczeć komu nad głową), tudzież pitatel (żywiciel), dobrze nazwał Dyoskorydes ziele, które hałasując nabawia (nakarmią) trwogą, czyli pobudza do strachu za jego poruszeniem.
27. Roślina w spisie Dyoskorydesowym po wymienionej następująca, którą on ψιυοφυευευα mianował, ma według stawionych obok niej ziół, po grecku i rzymsku zwanych (adiantum, capillus Veneris), znaczyć dzisiejsze Rześl, Włosień, Złotowłos. Zbieg dechowych spółgłosek, φ, υ·, w które ubogi jest język słowiański, ostrzega, że nazwa rośliny z celtyckiej zapewne do dackiej została przeniesiona mowy.
26. Tak dziś od jednych botaników szeleścik (co Linneusz Catananche lutea mianował), a od drugich nazywany Trzeszczkami zamianowali rzymscy botanicy, jak Dyoskorydes świadczy, roślinę zwaną, datisca, co Grym na dacisca (roślina dacka) poprawia słusznie. Lecz nazwy te od Rzymian nadawane roślinie, nie znalazły u greckiego botanika uznania. Nadał on jej od siebie miano zowiąc χαροπίζλα, co opisowo własność jej wyraża. Ponieważ kwiatowe przysadki w mowie będącej rośliny wydają jawny po dotknięciu się ich szelest, przeto od starosłowiańskich wyrazów karati (co znaczy sprzeczać się, hałasować, trzeszczeć komu nad głową), tudzież pitatel (żywiciel), dobrze nazwał Dyoskorydes ziele, które hałasując nabawia (nakarmią) trwogą, czyli pobudza do strachu za jego poruszeniem.
27. Roślina w spisie Dyoskorydesowym po wymienionej następująca, którą on ψιυοφυευευα mianował, ma według stawionych obok niej ziół, po grecku i rzymsku zwanych (adiantum, capillus Veneris), znaczyć dzisiejsze Rześl, Włosień, Złotowłos. Zbieg dechowych spółgłosek, φ, υ·, w które ubogi jest język słowiański, ostrzega, że nazwa rośliny z celtyckiej zapewne do dackiej została przeniesiona mowy.
www.erserwis.com.pl