Dopełnienia historyi prawodawstw słowiańskich cz. 2 (Maciejowski Wacław Aleksander)
(strona 1) " wnie jak i dzieło Jerzego Ludwika Maurera (1), są, nader ważne. Dwa pierwsze wchodzą, w zakres badań o Swewach, trzecie idzie w kierunku badanej odemnie historyi włościan polskich, która aż do czasów dzisiejszych dochodzi. Wszystkie..."

(strona 2) " mi gospodarowano, nie powstały z celtyckich, które niczem więcej jak folwarkami nie były (1). Uczy nakoniec, że zkądinąd znakomite dzieła o pierwotnym języku (2), rządach (3), rolnictwie i prawach Germanów (4), mijają się z prawdą,..."

(strona 3) " sobą wzajemnie tą ludność, spowodowała skrzyżowanie się praw swych osobliwie rolniczych, rodowych i spadkowych; zkąd rozwinięte zasady znalazły uwzględnienie w prawach ludów europejskich następnie kodyfikowanych, i dotąd je..."

(strona 4) " Miklosica budynek przeznaczony na przechowywanie rzeczy, i dom mieszkalny. W tem też znaczeniu bierze ten wyraz ustawa salicka i biorą go owe umowy. Alodis wiele znaczący wyraz objaśniłem w hist: prawod. I. §. 521 — 9. Dziś jeszcze..."

(strona 5) " biedzą się z niemi pisarze niemieccy, i silą się na to, ażeby je z języka swego jakoś przecie wyjaśnić. Daremna praca! Toż samo powiedzieć należy o wyrazach Laz, Lazi, Liti, które po prostu i w ogóle lud czynszowy, od niewolników..."

(strona 6) " okręgi podzielonych, prawem spółecznej ręki z sobą połączonych ściśle (1). Zespolone, nie wiadomo kiedy i pod jakich okoliczności wpływem, obie te ludności, objawiwszy już przy pierwszem na świat wystąpieniu wielką potęgę,..."

(strona 7) " postępując Dunajowi, wkroczywszy też w granice Bawaryi i dzisiejszego arcyksięstwa Austryackiego, ład swój w tych krajach zaprowadzili. Gaup kładzie nacisk i na to, że mniemanie o Słowianskości Swewów nietylko jest. sprzeczne z biegiem..."

(strona 8) " własności dzierżąc, nie podlegał niczyjej władzy." Mówi dalej: "że lud ten zbiegł tu w czasach Karola Wielkiego z kraju Saksonów, gdy go ten monarcha ujarzmiał, i że równie chrześciaństwa jak królewskiej władzy nienawidził (1)...."

(strona 9) " Kadłubka (um. około r. 1203) mniemali, że nie posiada historyi ten naród, który figurujących w niej i po sobie następujących monarchów wskazać nie może. Zkąd się u nich mniemanie to wzięło, wiadomo powszechnie. Wszystkie bowiem..."

(strona 10) " ryi oparte, i tak osłabiać wiarę w to co było, przez opowiadanie o tem czego na polskiej ziemi nie było. Ja, podzielając myśl Lelewela (1), "że nie braknie narodowi żadnemu na podaniach ojczystych pewne posady na miejscu mających," a..."

(strona 11) " między południ owemi a północnemi Niemcami trwający do dziś antagonizm. W lat trzy później w tomie pierwszym historyi prawodawstw zupełnie nowo opracowanej (r. 1856), rzuciwszy na nowo okiem na cywilizacyą ludów przed nastaniem Polski..."

(strona 12) " IV. POMNIKI DZIEJÓW POLSKI PRZEDCHROBROWEJ MONUMENTAMI BIELOWSKIEGO NIE OBJĘTE, I POSTĘP ROZWOJU TYCHŻE DZIEJÓW, A MIANOWICIE WYKŁADU BAJDY O PIAŚCIE. Pomnikiem najdawniejszym języka, a więc i dziejów Polski pierwotnych, są..."

(strona 13) " rolę w historyi odegrali. Gdy atoli o nich nic więcej nad to co Szafarzyk i Lelewel o Geto-Dakach rzekli, powiedzieć nie umiem, przeto odsyłając do nich czytelnika, napomknę mu to tylko, że lud. pod panowaniem wojowniczych hord, Scytami,..."

(strona 14) " Utrzymały się wyrazy te przed Karpatami, a z tamtej gór strony, prócz jednego i drugiego, znikły, zastąpione zostawszy przez wyrazy nowego składu (1) Chceszli więc znaleść objaśnienie dla wyrazów, któremi rośliny dackie ponazywał..."

(strona 15) " kach z Dacyi Trajanowej i Aureliańskiej początek swój wywodzących, wprzód się tym przypatrzywszy wyrazom, które w dawnej Dacyi były w użyciu, i które, jak mniemam, Dyoskorydes spisał. 1. Wyraz pierwszy brzmiący βλήζ jest czysto..."

(strona 16) " wszy złożony jest. Drąga część jego (αφρών) własność rośliny oznacza. Miała pozbawiać kury zmysłów, umarzać je i t. p. Nowsi botanicy słowiańscy przełożywszy owe, część drugą wyrazu na ojczystą mowę, i myśl w nim..."

(strona 17) " minor Apulejuszowska, prawdopodobnie odnosiła się do dzisiejszego rodzaju Erigeron, które jest rzeczywiście nieco podobne do Centauria, a eo się u naszego Indu starozielem nazywa: więc przez Dyoskorydesową χεντανριον rozumieć..."

(strona 18) " re za czasu Dyoskorydesa nosiła, nie przemawiało wcale na pięknobrzmienie rośliny. Zwano ją rośliną szkaradną (σχιαρή), z przyczyny, że, będąc najeżona kolcami, kłóła niemi kto się jej dotknął. Zwano ją też wietrsnikiem..."

(strona 19) " nego brzmienia c, znając tylko od powiędnie temuż czyli słabe ds. (ζ). Gdy spółgłoska r przemieniała się u Słowian na ł, więc narostek uł musiał brzmieć pierwotnie ur. Porównać tn należy sanskryckie mat — ar, matka, polskie..."

(strona 20) " żyjący blisko we dwa wieki po nim Apulejusz tak w swojem dziele De herbis o rzeczonem zielu powiedział: "artemisia Daci zired alii zousten" Z tych słów widać że słowiański wyraz живити, ożywiać (ztąd starosł. жuq żyr)..."

(strona 21) " desów wyraz αηασαεξε, naprowadza na myśl, że ziela tego, posiekanego, używali Dakowie na karm dla jagniąt. Wiadomo że groszkowe rośliny, do których i będąca w mowie należy, po wszystkie czasy były i są pożądane dla owiec...."

(strona 22) " wa się boćwinę; jest ona, jak powszechnie wiadomo, rośliną bardzo pożyteczną. Z tego powodu zapatrując się na nią Dakowie i za ojczystą poczytując, Sàxiva ją też, niby "dacką rośliną" nazywać mogli. 15. Greckie ζνρίς..."

(strona 23) " nasz wieśniak, rzekąc: "ot zielsko i koniec" czyli odrzekł mu: ot "kosiata," (trawa co się kosi). Jeżeli dziś nawet biegły w swéj nauce botanik, nie jest w stanie rozróżnić gatunkowo a nawet rodzajowo trawy, jakże to mógł dacki..."

(strona 24) " czem, zapędzać się), z którym się zapewne owe pempedula pomięszało. Stojącą w tym wyrazie samogłoskę nosowa, (ą) nie mogąc greckiemi literami wypisać botanik, wziął z niego część pierwszą (pro), i dodawszy do niéj część..."

(strona 25) " nał, a przy tem zauważył, że wszystkie wyrazy te, będąc z łacińskim salix spokrewnione, oznaczają krze wy, które lubią ogryzać kozy; wtedy wstrzymać sie nie mógł od wyrzeczenia stanowczo, że wyraz dacki σάλια jest..."

(strona 26) " blizkie, i należą do jednego rodu psiankowatych (solanacae) roślin. Ponieważ korony kwiatów z rodzaju Datura są, zawsze śnieżno białe, z tej przyczyny nazwali ją Dakowie białawą, co we wszystkie słowiańskie narzecza przeszło, i..."

(strona 27) " mianowali polscy botanicy rozmaicie. Z nadanych od nich nazwisk najwłaściwszy jest dla objaśnienia Dyoskorydesowego χνκωλία wyraz gardliczka, kukułkę oznaczający (1). Dakowie dobrze znać musieli naturę tego ptaka, (który jak..."

(strona 28) " rośliny greckiego alfabetu wyrazić spółgłoskami, gdyż mu na nich (rz, z) zbywało, położył wyraz z greckiego żywcem wzięty, i przezeń rodzaj (jakiejś tam) Daków rośliny parzącej oznaczył. Podobnież Linneusz wymyślonym od siebie..."

(strona 29) " bnem jest, że roślina ta do rodzaju borraginae czyli asperifoliaceae należy. W liczbie ich mieści się też wołowy język (anchusa offidnalis), od szorstkości liści i owoców swoje mający miano...."

(strona 30) " 28. Do dzisiejszego helleborus ciemiornik, albo do veratrum ciemierzyca, odnosi się roślina nazwana po dacku προδίορνα. Wiadomo że roślinne nadewszystko trucizny, do których liczby należy Helleborus niger, i Veratrum nigrum,..."

(strona 31) " rzymsku ebulus (u dzisiejszych botaników sambucus ebulus) mianowaną, nazwał Dyoskorydes po dacku ολμα. Dodane dla objaśnienia go wyrazy greckie ostrzegają, że będący w mowie wyraz ma znaczyć brzeg ziemi. Jest więc rzeczownik..."

(strona 32) " mieć zakończenie greckie, przeto dał mu je botanik napisawszy τοντάςτnρ, którego rodzaj Żeński τουταςτρια (jak ποοητής, ποιήτρια) brzmieć powinien był. Gdy atoli stoi..."

(strona 33) " brzmi w mówie wszystkich przedkarpackich Słowian (u Czechów i Łużycan kokornak, u Rusinów kirkasari), wnioskuję ztąd, że jest bardzo dawny, i że już może u Daków istniał. Źle posłyszawszy go ktoś, i z brzmienia wziąwszy za toż..."

(strona 34) " i kto inny wpisać je do jego zielnika. Dla nas atoli wyra-; zy te za dackie podane, są nie mniej ważne. Tu należy: χαλαμίφη (1) po dacku τενδιλα, τευδειλα., Należy też Auaqamv (2) od Daków..."

(strona 35) " sił Kühn), są objaśnienia Grymowe wyrazów Dyoskorydesowych zupełnie chybione. Miał on zamiar przyswoić je mowie niemieckiej, wiedziony k'temu będąc pewnemi powodami. Rozumiał, że jeżeli w uczoną publiczność wmówi że wyrazy owe..."

(strona 36) " ro w drugim lub trzecim wieku tu przybyli (1), i kiedym mu zrobił uwagę, że w dziele swem, zkądinąd znakomitem, ani jednej nomenklatury Dyoskorydesowej nie wywiódł z niemieckiej mowy (2): na wszystko to odpowiadając po dawnemu, czyli..."

(strona 37) " czenie ich miejscowe wykazać jest zdolny. Po nim niech się weźmie dla objaśnienia celtyckich wyrazów znawca mowy Celtów, a w jego ślady wstępując drugi Grym, niech, nie dzieląc uprzedzeń pierwszego, wykaże stosunek gotyckiego..."

(strona 38) " nie ma tego, co się mieć żąda, czego się zachciewa. Pożądliwości tej nie uszli tacy nawet mężowie jakim był Grym. Tej wady dał też na sobie przykład uczony S. Mangitica, Sędzia królewskiego stołu (judex tabulae) w mieście Jam na..."

(strona 39) " szych dowodów, a tym czasem póki się nie ukażą, rzucam pytanie: zkąd przyszło owym Galio — Keltom kłaść obok swoich nomenklatury słowiańskie i litewskie? albowiem się i te nawet, według zeznania samego Gryma, w zielniku Dyoskoryda..."

(strona 40) " nie było? po cóż odwieczny nad Dunajem pobyt Niemcom przyznawać mylnie? Co się słowiańskiej narodowości Daków dotyczy, nikt tego twierdzić nie może, ażeby wszyscy przyznawać się do niej mieli prawo; lecz nikt też zaprzeczyć nie..."

(strona 41) " Słowianie opanowali", przeto pisemko historyka rzymskiego acz obce przedstawia dzieje, okazuje nam jednak wiele śladów starożytności polskiej." Nic prawdziwszego nad to z jednej strony, a z drugiej nic fałszywszego! Starożytności bowiem..."

(strona 42) " dwólicowa narodowość germańska nie uwydatni się w szczegółach najdrobniejszych. Nie mógł mieć o tem poczucia żadnego i najnowszy wydawca pisemka książęcia historyków rzymskich, gdy równie jak poprzednicy jego nie obeznał się jak..."

(strona 43) " przed i po za górami (dziś Olbrzymiemi). Dobrze też Naruszewicz zauważył, że się na wschód rozciągały aż do Wisły, ale chybił w tem, że Nadnarwlan osadził w Sandomierskiem około Łysej góry, mniemając, że nie gdzieindziej, jak..."

(strona 44) " i pokładają je ciągle; Szembera położywszy największe zostawił jeszcze dużo do życzenia.Śledzenie położeń miejscowości nie tylko dwólicowość germańską w owem pisemku Tacyta uwydatnia, lecz przecinając też spór o pierwobyt w..."

(strona 45) " żo on, "odstrychając się nie raz od wszystkich kronikarzów, zwiastuje nam zdarzenia, na które nigdzie więcej nie natrafiamy, miał albowiem pomniki dziejów których dziś nie posiadamy" (1), to mówie, powiedziawszy Bielowski, nie raczył..."

(strona 46) " wane (1), to i panujący w nich książęta mogli nosić imiona jakie im ów urywek kroniki ponadawał: pełno bowiem podobnych im nasuwają odnoszące się do owych krajów dyplomata. Pomijając przeto mało lub wcale nie wpływające na rzecz..."

(strona 47) " przy czem wspominając o zwyczaju zasiadania na uczcie samym tylko ludom zadunajskim właściwym, głosi i to: że nie Wielkopolanin Boguchwała, ale Godysław Pasko Krakowianin wspomniał o Lechitach i Leszkach; że wielkomorawscy książęta..."

(strona 48) " Co o morawskim łechizmie rozprawia Wagilewicz, wiele jest o tem do mówienia. Pominąwszy różne, które przytacza, okoliczności, błahą jest, zdaniem mojem, ta, przezeń za najważniejszą pokładana, że w starym rękopisie żywot Kiryły..."

(strona 49) " dziejów Polski dla tego jedynie ażeby je uświetnić, ażeby posunąć rodowód monarchów naszych w odległe czasy, sprzeciwia się duchowi tak dziejów słowiańskich w ogóle, jak w szczególe polskich. Historya Europy zachodniej pierwotna..."

(strona 50) " go przyczepiono dla uświetnienia pochodzenia narodu polskiego; tudzież rozważmy, czy w podaniu o założycielu nowej dynastyi tkwi choć część prawdy; przy czem zwróćmy uwagę na badania Lelewela, który się, nad podaniem o Piaście..."

(strona 51) " niło się powzięte oczekiwanie: albowiem król królów i książe książąt, (mylnie Lelewel do Popiela, zamiast do Boga wszechmogącego, słowa te stosuje), wygubiwszy ze szczętem ród nad Polakami niegodnie panujący, ustanowił owego syna..."

(strona 52) " cze Szląsk, Mazowsze i Hessyą (1) posiedli? Ostatni wyraz dla nas nie zrozumiały, nigdy bowiem w Hessyi nie panowali Polacy, i krótkie mieli z nią za Kazimirza Wielkiego związki, znaczy może kraj jaki pomorski, przez który chciał zapewne..."

(strona 53) " zdradza. Będąc ona cała z dawnych podań połatana (1), prowadzi do wniosku: że nie Piast lecz syn jego musiał być na tron wzięty, gdy historya za nim, a za ojcem samo tylko przemówiło podanie. Zgoła w czasy chrześciańskie przenosząc..."

(strona 54) " wa jak on mniema), z calem poszanowaniem i zawierzaniem, czyli z poleganiem na Mateuszu zupełnem, słowa jego powtarzając, tudzież (co powinien był Lelewel dodać) z nieznanych dziś kronik owe o narodzeniu Chrystusa i skonie apostołów..."

(strona 55) " tego co tamże (na str. 92) zauważyłem o pomniku grobowym przez Tyberyusza rzymskiego cesarza, według Wolańskiego, jakiemuś Leszkowi wystawionym; dodaję, że C. Avillius Lcsehus, który pomnik ten uzyskać miał, nie może znaczyć Leszka,..."

(strona 56) " ską szlachtę", której przecież "nie mógł być ten, lecz wcale inny musiał być początek. "Według niego powstać miała tu szlachta z "mężów, którzy mogąc wiele w gminie, wznieśli się powoli nad tenże gmin, czyli nad lud niczem..."

(strona 57) " się zgermanizowały; że widzę w społecznej budowie stanów germańskich stany słowiańskie; że polską szlachtę od Leszków nadłabańskich wywodząc, rozwój jej głównie wpływowi Niemiec i chrześciaństwu przypisuje." (1)..."

(strona 58) " wpływu klassowo u Niemców urządzonej szlachty, nie podobnaby odgadnąć powodu, dla czego również klassowo rozwijała się, ale nie rozwinęła polska szlachta. Chrześciaństwu rozwój jej nie ja przypisałem, lecz Szajnocha. Postrzeżenie..."

(strona 59) " w artykułach do Biblioteki Warszawskiej podawanych, i w Historyi prawodawstw słowiańskich drugiego wydania, i t. d. Według tego co tamże rzekłem skreślę początek owej tyle dotąd badanej Rusi, powołując się na pisarzów, którzy..."

(strona 60) " Ostrzegłszy o tera Ludwik cesarz swojego bizanckiego kolegę., zatrzymał u siebie owych Rusów. Co się dalej z nimi stało, nie wiadomo; wiadomo zaś, że w następnych latach, zapewne między owym 839 a 867 rokiem ubiegłych, lud Kosów,..."

(strona 61) " szwedzki Rusią a Szwedów Rosami nazywają. Z ich języka przeniesiona do słowiańskiego ta nazwa, i w nim będąc rzeczownem i przymiotnem imieniem, oznacza kraj, zorzą opromieniony wschodnią, tudzież wskazuje na lud, który rusawym, czyli,..."

(strona 62) " te Gallów i Bretonów brzegi, aż im pierwsi część kraju swego na północy (Normandyą) położonego ustąpili, a drudzy władzy się ich poddali. O tem dowiedziawszy się, jak mniemam, Nowogrodzanie i spoinie z niemi mieszkaiący Finnowie,..."

(strona 63) " Jedni i drudzy słowa niedotrzymali. Wiadome są rządy Saso-Normanów w Anglii: wiadomy Warago-Rusów ucisk i krwawe ich w Nowogrodzie rządy. Czytamy w rękopisie Nikona kroniki Nestorowej, jak niesprawiedliwie i srogo obchodzili się z..."

(strona 64) " Był to orzech twardy do zgryzienia, i nie dał się strzaskać łatwo: raz dla tego że Waregów jeszcze potrzebowano, drugi raz dla tego, że ludy, które się niegdyś przed Chazarami i spadkobiercami ich potęgi Sweono-Rusami schroniły w..."

(strona 65) " kim trzysta grzywien co rok dla pokoju, jak mówi kronikarz Nestor, czyli nie chcąc z nimi wchodzić w zatargi. Toż samo czynili następcy jego aż do Jarosława (urn. 1054). Odtąd rzadko wspominano na wschodzie, czyli na Rusi, Waragów (1);..."

(strona 66) " wieku, gdy przed Tatarami szukali ochrony. Narodowość ich szanowali jedni i drudzy, nie narzucając im swojego nazwiska. Łąckimi grodami nazywa Nestor Przemyśl i Czerwień, a Mateusz kronikarz polski ruskimi je mianuje (1). Dotąd Rusinami..."

(strona 67) " dzieło nosi napis Litwa przez I. J. Kraszewskiego w Warszawie 1847 — 50. w dwóch tomach wydana. Zbadano w niem starożytne Litwy dzieje, ustawy, język, wiarę obyczaje, pieśni, przysłowia, podania i. t. d., biorąc rzecz od samego jej..."

(strona 68) " na wyspach duńskich, gdyż tam ostatnie osady Słowian upatrywano. Środkująca między narodowością Słowian a Teutonów litewskość, przez Herulów niegdyś reprezentowana, choć potrzebowała wieków na to, ażeby przyjąć niemiecki..."

(strona 69) " DODATKI DO DZIEJÓW POLSKI PEZEDCHROBROWEJ. I. POCZĄTEK OWEJ BAJDY NAD BAJDAMI, O SZWAGROSTWIE LESZKA III Z JULIUSZEM CEZAREM, POWSTAŁ NA POMORZU, A JEJ ROZWÓJ NASTĄPIŁW POLSCE. Pod pozorem szerzenia cywilizacyi w krajach z Germanią..."

(strona 70) " liczony, dzieło przedsięwzięte, a umarł w tymże samym roku (1139) co i monarcha, który powołał go na ową apostołkę. Ułatwił on mu ją wielce przez danie Pomorzanom, jak dziś mówimy, konstytucyi, pod warunkiem, ażeby się..."

(strona 71) " no włócznię na jego pamiątkę (1). To miasto istnieje dotąd na Pomorzu i dziś nazywa się Wolinem. Niewiadomo która nazwa poszła z której, i czy Julin z Wolina, lub przeciwnie Wolin z Julina powstał. Bezimienny, który nie tylko z pism..."

(strona 72) " ną (1), a może zbudowaną, na pamiątkę ukochanego wodza, którego prawie ubóstwiali, zburzą wkrótce chrześcianie, nie chcieli się rozstać przynajmniej z włócznią, przypominającą im odniesione zwycięztwo, lubo sami nie wiedzieli,..."

(strona 73) " kronikarzy w krajach polskich, i miasta od tegoż stawiane. O pierwszej okoliczności musiały dawno i bardzo dawne biegać wieści; a o drugiej w dziesiątym wieku zacząwszy bujać, bujały wciąż aż do wieku XII, w którym ucichły. Jestże..."

(strona 74) " zachodniemu Rzymian, położyła koniec. Tg i poprzednie śnadź walki rozumiał Mateusz (1), prawiąc o bitwach na Rzymianach wygrywanych. Druga część, bajdy zawiera wierutne kłamstwa. Kronikarz Dytmar (Thietmar, urn. 1018), niemieckim..."

(strona 75) " wodzą wszechwładnego, siłami ciała i umysłu przeważnego Juliusza Cezara", zgasła sława Jarowida poganina, i jego imię w niepamięć poszło, ale nie bez korzyści dla dziejów. Bez Jarowida bowiem niepodobieństwemby było znaleść..."

(strona 76) " puszczenie się przestępstwa, a uchyleniu zemsty, która dotąd panowała w germańskich sądach. Tenże pisarz upatrzył wysokie znaczenie cywilizacyi tej w związku miast hanzeatyckich, który Niemcy też wynaleźć, a przezeń..."

(strona 77) " st. 468) w dziesiątym jeszcze wieku na pół barbarzyńcy, nie byli twórcami związku miast hazeatyckich, ale przywłaszczycielami go sobie. Pomówmy naprzód o zemście zastąpionej opłatą pieniężną!. W poemacie, który w czwartym po..."

(strona 78) " jak wiadomo, szło w dawnych czasach równo z brzęczącą, monetą. Mamy więc świadectwo na to, kto był orędownikiem prawa o głowszczyznie, która będąc naprzód zwyczajowem, a następnie ustawą, zawarowanem prawem, upowszechniła się..."

(strona 79) " szczytne owe nauki swym ziomkom. Myśl nauk tych wzniosłą, grube barbarzyństwo, równie za wieku filozofa jak i po nim szeroko rozpostarte, zatrzeć nie zdołało. Przejdźmy do początkowych dziejów miast hanzeatyckich. Przedstawili je:..."

(strona 80) " przeszłości, gdy, jak wiadomo (1) pływali już przed Chr. po morzu Bałtyckiem kupcy indyjscy (wendyjscy? słowiańscy). Pochop do handlarstwa dali im Grecy, udający się nad Bałtyk po bursztyn. Za ich przewodem nawykli, tak sami jak i..."

(strona 81) " wiańskich, osobliwie po oderwaniu się od Polski Pomorza, zakładane miasta. I one też, mianowicie Hamburg i Brzemię (Bremen). robiąc związek z miastami słowiańskiemi, wyrazem Hanza z ich mowy wziętym, swój do nich nazywały stosunek...."

(strona 82) " III. SŁOWO O STOSUNKU PRAC P. FELIKSA. MICHAŁOWSKIEGO I JERZEGO LANDANA DO DZIEJÓW POLSKI PRZEDCHROBROWEJ, TUDZIEŻ ZMIANKA O DZIELE NAPOLEONA III, KTÓRE SIĘ PRZYPADKOWO ZESPOLIŁO Z TEMI BADANIAMI. Dochodziły umie słuchy, że nieznany mi..."

(strona 83) " rzadko się w odbitkach do handlu księgarskiego dostawały i dostają, i że mogą być jedynie wprost od autora, albo od osób, którym on je nadsyłać raczy, nabywane. Zyskałem z łaski ś. p. Paszkowiczowej czegom szukał, ale nie zyskałem..."

(strona 84) " na stronnicy ostatniej czytamy, jest "Extrait de la Revue du Lyonnais, janvier 1863. Lyon, Imprimerie de A. Vingtrimer. Ponieważ ś. p. właścicielka rzeczonych pism ostrzegła mnie, że oprócz użyczonych mi ma znajdować się ich daleko..."

(strona 85) " i brzęk, a za nic więcej tam, gdzie historya ze swej strony nie idzie mu w pomoc, czyli gdzie autor jej świadectwem nie popiera swych mniemań; wysoce zaś poważam jego zmysł dostrzegawczy, przy zwracaniu uwagi na wszystkie okoliczności z..."

(strona 86) " nie pojedynczym lecz całej gromadzie szła na użytek. Powtarzam więc, że logiczniej będzie utrzymywać, iż nie przez Weletabów, Saksonów i Wenedów w Anglii osiadłych, którzy ztąd napadali Bretonów galskich, przybywali nad Loarę..."

(strona 87) " Uważam nakoniec, że drogą tą co prawa szedł też zwyczaj czczenia pamięci zmarłych przez sypanie im mogił. Podobne do ukraińskich upatruje p. Feliks Michałowski w departamencie Bourbonnais, Lud przypisuje dzieło ich jakimś przybyszom..."

(strona 88) " tamte a wznosiły te, pod ręką, z poza Renu przesiedlonych na tę stronę rzeki rolników. Ponieważ pracujący w polu nie obchodzą się, i żadną miarą, obejść się nie mogą bez inwentarza, chów więc bydła jest od uprawy roli nie..."

(strona 89) " Mieszkaniec szałasu uprawiał rolę albo sani, albo oddawał ją w posiadanie osadnikowi, którego miejsce pobytu nazywało się też sal, lub nosiło rozliczne a trudne dziś do odgadnienia miana. Ustawa salicka już łacińskim wyrazem casa,..."

(strona 90) " szałas (sal) panował nad szałasami wszystkich osadników. Przeciwnie szałasy wiejskie podzieliły się na dwory (1) i chaty i i d., czyli na mieszkania właścicieli i czeladzi ich. Ci prawem spadku w opustoszałe po ojcach swoich wstępując..."